Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
Sukienki , organizacja imprez firmowychChmura
nie imieniny tego zjadaAle, jakże ja miałam to powiedzieć, mamo? Ona przecież Wie, że ja Jaśka bardzo lubię i mam trochę pieniędzy, więc jakże tu jej było powiedzieć tak ni z tego, ni z owego: właśnie, że nic nie kupię? Więc już nic nie mówiłam, mamo, tylko, że i owszem. Jak mamę kocham, nie mogłam inaczej. Już niech się mama na mnie nie gniewa! Żeby to tak teraz ona o tym zaczęła, już ja bym wiedziała, co jej odpowiedzieć. Caluteńką rozmowę mam ułożoną. Ona to ja to, ona znowu to ja znowu to i tak do samiutkiego końca. Tylko że to dopiero teraz takie mi doskonałe odpowiedzi przychodzą do głowy a wtedy, wie mama, nic, ale to zupełnie nic. Zaczerwieniłam się jak rak i jeszcze mi czegoś wstyd było. Dopiero jakem powiedziała, że chcę co kupić, ona tak niby też to zaczęła zaraz mówić, że ja niepotrzebnie jej dzieci psuję, że to zbytki i że, choć mi podwyższyli pensję, tom powinna o sobie przede wszystkim pamiętać. A mnie się tak jakoś zrobiło, że właśnie na odwrót: jak ona mówiła, że nie trzeba nic kupować, ja mówiłam, że kupię, i takeśmy się sprzeczały.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Wtem wchodzi jej starsza siostra, ta która jest za tym kupcem, i od razu zaczyna mówić, że dziewiątego stycznia jest rocznica ich ślubu, więc wydają wieczór tańcujący. To tak samo zupełnie, pamięta mama, jak w przeszłym roku, tylko się wieczór nie udał, bo panów było za mało.
Zobacz też: systemy wymiany liników , ,