Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Fotografia ślubna , Sukienki na wesele

Chmura

żeby alem salonu Ręce

Kochana Mamo!

Wróciłam dopiero dziś rano o siódmej i jeden pan mnie odprowadził. Nie wiem jeszcze, jak się nazywa, ale Zawadzka to pewnie będzie wiedziała, bom się jej wczoraj zapomniała spytać. Wyjechałam z domu o wpół do dziewiątej, a Darecka z Antosią odprowadziły mię aż na dół, do samej dorożki.

Jasiek jeszcze nie spał i dziś mu dwa cukierki W kieszeni przy niosłam. Romana to nie chciała, bo powiada: po co? Po drodze zabrałam Zawadzką i przywiązałam sobie mocniej jeden pantofelek, bom się bała, żeby mi nie spadł. Potem musiałam trochę rozluźnić, bo było za mocno. Przyjechałyśmy akurat o dziewiątej, ale jeszcze mało było osób. Z początku trochę się nudziłam, bo tylko rozmawiali i jedna panna śpiewała. Była herbata z pączkami i faworkami, ale jak na złość nie mogłam nic jeść, chociaż wcale nie byłam ściśnięta.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Serdecznie dziękujemy za wszystko to, co nam mama przez tego pana przysłała. Pani Skrodzka szczególniej dziękuje za kaszę i masło.

Zobacz też: fotografia ślubna śląsk , Apteka ,