Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
zdjęcia ślubne , kurs salsy w warszawieChmura
mądry przepadło tak posłany
Kochana Mamo!
Moja mamo, com ja takiego złego zrobiła, że się mama na mnie gniewa? Przecież ja jemu nie kazałam, żeby na mnie czekał, tylko on sam mnie o to prosił. Wreszcie ja jemu nawet nie pozwalałam, tylkom powiedziała, że po ulicy to każdemu wolno chodzić. Jak Bozię kocham, tylko takem mu powiedziała. Jeżeli mi mama nie wierzy, to niech się nie wiem co ze mną stanie, jak to nieprawda. Mój Boże, ja tak sobie myślałam, że mamę to ogromnie ucieszy, a mama się na mnie jeszcze gniewa.
Choćbym mu nawet i zabroniła, żeby na mnie nie czekał (chociaż on nawet nie czeka, tylko sobie spaceruje po ulicy), to przecież, jakby mię niby przypadkiem spotkał, nie mogłabym mu się nie odkłonić; a już tak, tobym i iść razem musiała, jakby do mnie przystąpił. Inaczej byłoby niegrzecznie, a za cóż bym ja mu taką niegrzeczność zrobiła, kiedy, przeciwnie, ja mu jestem ogromie wdzięczna, że ze mną wtedy tańczył.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
A on na to: szkoda, bo tam dużo ładnych obrazów; powinna pani jeszcze raz iść. Zaraz w niedzielę, mamo, pójdę i wszystko jemu opowiem. Co by też tu mamie jeszcze o nim napisać? Aha, prawda!
Zobacz też: eglo , fotograf ślubny , białka tatrzańska pensjonat