Strony
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145
Polecane
szklane drzwi , Kora wzrokowa jak komputerChmura
chwila jak tam siedzi
Przecież, jak się raz znamy, to już się nie możemy nie znać. Już przepadło. Ja mu za żadne skarby świata nie powiem, żeby nie przychodził, bo co on by sobie oz mnie mógł pomyśleć? Jeszcze nawet dziś powiedział, że on mnie zupełnie, zupełnie inaczej uważa, bo ze mną powiada można szczerze postępować. I jakże ja mu to powiem? Wreszcie, myśli mama, że choćbym mu nawet powiedziała, to on nie przyjdzie? Jak Bozię kocham, przyjdzie i cóż ja mu zrobię?
To już na nic, moja mamo; niech mama sobie to wyperswaduje, jak ja sobie wyperswadowałam, bo to już nic nie pomoże. Żeby to jeszcze kto inny, to może, ale on wcale nie będzie na to zważał. Już ja go znam. I jeszcze zaraz powie: myślałem, że pani to zupełnie jest inna niż wszystkie i swoją droga przyjdzie, a ja się niepotrzebnie wstydu najem. I co by to mamie z tego przyszło, jakby on przestał przychodzić? A mnie by okropnie było żal, bom się już bardzo, powiadam mamie, przyzwyczaiła.
poprzednia | Strona | następna
Losowy fragment
Ten Gaston to się od dziecka kochał w jednej Marii. Ale ona nic się tego nie domyślała, chociaż to od razu można było poznać, i poszła za innego. Dopiero po ślubie wszystko się wydało.
Zobacz też: oświetlenie , Fotografia ślubna , imprezy nad morzem