Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Perfumy , Sukienki na wesele

Chmura

się tak stronę zeszły

Cały dzień tylko o tym myślę, kiedy ten wieczór przyjdzie, a potem, jak już do domu wrócę, to ciągle tylko myślę, czym co złego nie powiedziała, i układam sobie rozmowy, jak by to można było lepiej się wyrazić. Bo on, mówię mamie, jest taki mądry, że się aż nieraz boję, czym się z czym niepotrzebnym nie wyrwała. Niech się już mama na mnie nie gniewa, moja mamo złota, bo już bym chyba nie wiem co zrobiła, jakby się mama jeszcze gniewała. Przecież ja nic takiego złego nie zrobiłam, a co się stało, to się już w żaden sposób odrobić nie da. Sama mama widzi, że tu już nic nie pomoże. Niech mama sobie powie: trudno, przepadło! To się mamie zaraz lepiej zrobi. Ja to już nawet o tym nie myślę, bo wiem, że nic nie wymyślę. Tak widać sam Pan Bóg chciał to co nam się w to wdawać, moja mamo?

Całuję mamę z całego serca i z całej duszy.

Felka


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Bo czasem, wie mama, ja nie wiem, o czym by tu z nim rozmawiać, i nieraz pół ulicy przejdziemy i ja nic nie mówię. Ten teatr to mi wszystkiego na dwa razy starczył. Takem się starała, żeby jak najdłużej mówić, żem nawet powtarzała jedno i to samo kilka razy, a już na trzeci wieczór nic się nie zostało.

Zobacz też: MALARSTWO , Sudarshan Kriya , Forum fotografów