Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Fotografia ślubna , Poezja

Chmura

myślę osobie się Darecka

Przynajmniej można kogoś zobaczyć, jak ubrany, jak ma suknię upiętą albo, jakie kapelusze najmodniejsze. Nie, mamo, niech się mama nie boi, jeszczem ani jednej niedzieli nie opuściła. Nawet Romana bardzo lubi chodzić do kościoła, tylko tak się najczęściej ściśnie gorsetem, że musimy prędzej wracać. Ja już teraz myślę, czy wziąć tę nową wualkę do kościoła czy nie? Ale wezmę; choćby nawet śnieg padał, to wezmę. Może wyjść z mody, to co mi będzie za pożytek? Jak się zmoczy, to ją włożę między kartki książki i będzie jak nowa. A jeszcze nikt mię w tej wualce nie widział. Nawet sama nie wiem, czy mi będzie do twarzy, bom tylko tak naprędce W sklepie przymierzała. Romana zaraz sobie taką samą kupiła, więc i widać, że musi być ładna. Moja mamo, niech mi mama zaraz odpisze. Ja jestem taka szczęśliwa zawsze, jak list odbiorę! Jak nie mam świeżego, to nieraz dawne wyciągam i czytam jakby nowe.
Już ja bardzo, bardzo proszę. Ściskam mamę i całuję tysiące razy.

Felka


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Zresztą on tu bardzo często bywa, kilka razy na tydzień, więc mogę go ciągle widzieć. Teraz to tylko świąt czekam. Już od Palmowej Niedzieli będzie mi się zdawało, że to są święta.

Zobacz też: Krzesła , Mieszkania Opole , Autostrady