Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Fotografia ślubna , Antiox

Chmura

akurat że więc nie

Kochana Mamo!

Tego, co mi mama pisze, to on do mnie wcale jeszcze nie mówił. Niby coś w tym rodzaju to owszem, nawet kilka razy, ale tak, jak mama pisze, to nie. Ale niech się mama nie boi, to wszystko jedno, jakby już powiedział, bo ja się i tak domyślam, to po co ma mówić? Raz powiada: jak sobie tylko skład założę, to się zaraz ożenię, bobym sam nie dał sobie rady. A potem na drugi dzień znów mówi: jaką pani ma śliczną figurę, panno Felicjo!

Z daleka napatrzeć się nie mogę na panią. A mnie się zaraz, jak na złość, nogi zaczęły plątać i utykałam co chwila. Różne takie rzeczy mówi. Nie, niech mama będzie zupełnie spokojna. Ale, ale, prawda! Raz mnie się pytał, czy ja umiem się gospodarstwem zająć. Ja niby jestem więcej do kroju, alem mu powiedziała, że tak trochę, to potrafię. Za to mama mówię to ogromna gospodyni. A przecież to wszystko, mamo, jedno, boby mama w razie czego przy nas mieszkała. Już więcej nic takiego nie pamiętam. Jakby tylko coś nowego było, zaraz mamie napiszę.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Ale byłam ogromnie czegoś niespokojna. Siedzieliśmy w krzesłach, tak może W piętnastym albo dwudziestym rzędzie. Zaraz zajrzałam do afisza, bośmy mieli oddzielny afisz, i dowiedziałam się, że takie miejsca to co najmniej po 8 złotych.

Zobacz też: fotografia ślubna , karty telewizyjne , Mieszkania Opole