Strony


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145

Polecane

Fotografia ślubna , fotografia ślubna śląsk

Chmura

obraziłam było puścił sucha

Niby wydaje się, że coś nic nie znaczy, a tymczasem to bardzo dużo znaczy. A to tylko opowiedzieć można. Ale ja wiem, że mania w żaden sposób nie może przyjechać. Mnie się ciągle chce komuś opowiadać o tym wszystkim, a tu nikogo nie mam. Czasem mi się zdaje, że jakby mama przyjechała, to bym w tydzień wszystkiego nie skończyła. Tylko Zawadzkiej nieraz coś powiem, jak nie mogę wytrzymać, ale 0113 zawsze mówi, że to nic nadzwyczajnego. Zaraz W poniedziałek poszłam do jednego składu węgli, żeby trochę zobaczyć, jak to wygląda. Kupiłam pół puda orzeszka za 12 groszy i kazałam odnieść gdzieś na Stare Miasto, niby do Zawadzkiej, choć ona na Lesznie mieszka. Ale za to obejrzałam wszystko doskonale.

Na boku tego placu był maleńki domek, akurat, wie mama, tak na dwie osoby, no i na mamę także. W środku tom nie widziała, bo tylko ze dworu patrzałam, ale tak obliczyłam, że pewnie jest ze dwa albo trzy pokoje. Jakby trzy, to jeden byłby salon, drugi sypialny, a trzeci jadalny. W tym jadalnym toby mama miała swoje łóżko. Do salonu kupilibyśmy meble, już nawet wiem, jakie, bom sobie wszystko obmyśliła. Najlepiej takie wełnianym adamaszkiem kryte, pąsowego koloru, bez drzewa, bo to i wygodne, i bardzo tanie, a nadzwyczajnie elegancko wygląda. Lustro byłoby między oknami, jakby było dwa a jakby tylko jedno to przy której ścianie.


poprzednia | Strona | następna

Losowy fragment


Z wczorajszej pensji to już mi się rubel i trochę drobnych zostało. Zaraz oddałam pani Skrodzkiej 15 rubli za cały miesiąc. Powiedziała mi, że teraz wyżywić i utrzymać osobę za 15 rubli to bardzo ciężko, bo drożyzna straszna. Już to też ten nieurodzaj to bardzo potrzebny!

Zobacz też: haft kanwa , Konta młodzieżowe , cheap phone card